Wypowiedzenie Układu Zbiorowego Pracy w 2009 roku było bezprawne – jest wyrok sądu

Wypowiedzenie Układu Zbiorowego Pracy w 2009 roku było bezprawne – jest wyrok sądu

Sąd Pracy w Jastrzębiu-Zdroju potwierdził nasze przypuszczenia, że wypowiedzenie Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla KWK Pniówek w 2009 roku przez Zagórowskiego i wiceprezesa z wyboru załogi Artura Wojtkowa było działaniem bezprawnym, i co prawda wyrok w tej sprawie dotyczył Pniówka, ale ma odniesienie do wszystkich Zakładowych Układów Zbiorowych Pracy z pozostałych zakładów JSW SA wypowiedzianych w 2009r., ponieważ wszystkie ZUZP funkcjonujące w Jastrzębskiej Spółce Węglowej S.A. były utworzone przed powstaniem spółki, i tutaj mała uwaga powyżej niema żadnego błędu, za wypowiedzeniem ZUZP stał wiceprezes z Waszego wyboru, który został wybrany przez Was do Zarządu, to właśnie jego podpis obok podpisu Zagórowskiego widnieje na wypowiedzeniu układu (kopia wypowiedzenia układu poniżej). Dziś Sąd Pracy nie pozostawia suchej nitki na tym wypowiedzeniu orzekając że: „JSW co prawda weszła we wszystkie prawa i obowiązki pracodawcy, ale niestała się stroną ZUZP, w związku z tym nie miała legitymacji do jego wypowiadania”. W dalszej części uzasadnienia Sądu czytamy natomiast że „uregulowania ZUZP odnoszące się do składników wynagrodzenia za pracę oraz sposobu wyliczania tego wynagrodzenia winny być nadal stosowane”(pełna treść wyroku wraz z uzasadnieniem poniżej)  Co na to teraz powie Wam beton związkowy? Pewnie zaś będą Was mamić pustymi sloganami, aby bronić swojego wiceprezesa i swoich nieudolnych decyzji na Waszą szkodę.

O tym że masowo wygrywamy w Sądach Pracy wiedzą już prawie wszyscy, jednak tym razem zapadło kilkadziesiąt wyroków dla obecnych Pracowników KWK Pniówek, i to wyroków szczególnych, bo jak się okazało przy okazji tych wyroków wypowiedzenie Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy było działaniem bezprawnym. I to właśnie teraz dzięki tym pracownikom, którzy za naszym pośrednictwem postanowili walczyć o własne pieniądze okazało się również, że przez lata pracownicy Pniówka byli oszukiwani przy wyliczaniu nagrody Barbórkowej. Dziś pracodawca jest już zobowiązany wyrównać zaległe nagrody Barbórkowe naszym członkom związku, którzy wystąpili do Sądu za naszym pośrednictwem, tylko przypomnijmy, że te zaniżenia nie wynikały tylko z działań Zarządu ale również betonu związkowego który godził się przez lata na zaniżanie należnych Wam nagród Barbórkowych dogadując się dyrekcją aby nagrody Barbórkowe obliczać niezgodnie ze stosowanym Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy . Dzięki takim decyzjom pracownicy Pniówka przez lata stracili na barbórkach średnio po kilkaset złotych. Kolejnym elementem tych wyroków jest również stwierdzenie po raz kolejny wzorem innych Sądów, że podział nagrody barbórkowej na raty jest bezprawny i z tego tytułu również pracownikom należą się odsetki. Przypomnijmy że w ubiegłym roku Zarząd JSW SA pod naciskiem wyroków sądowych postanowił wypłacić odsetki od bezprawnie podzielonych Barbórek wszystkim pracownikom, w tym roku jak widać pomimo druzgocących wyroków Zarząd nie kwapi się do wypłaty odsetek, więc na taką wypłatę mogą jedynie liczyć członkowie Jedności, którzy za naszym pośrednictwem wystąpili do sądu. Jak widać na tym przykładzie Zarząd tak bardzo boi się przyznać do błędu przed Wami, że woli ponosić olbrzymie koszty z tytułu opłat sądowych, niż sprawę załatwić uczciwie i wypłacić pozostałym pracownikom również te odsetki, które w wyniku zaniżenia Barbórek nie są wielkie, ale to zawsze są Wasze pieniądze, należne Wam za Waszą pracę. Ile takich bubli prawnych jest jeszcze w JSW SA? , czy jest jeszcze ktoś kto nad tym panuje? Czy wszystko trzeba udowadniać przed Sądami? Czy tak powinny działać „odpowiedzialne” związki zawodowe? Zagłębiając się we wszystkie uregulowania prawne jakie obowiązują w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA można się przerazić jaki burdel prawny przez lata wypracował na tej spółce beton związkowy. Sprzątanie tego syfu na pewno będzie trwało latami, ale żeby to zrobić to trzeba przede wszystkim odsunąć tych leśnych dziadków od decydowania w imieniu pracowników. Każdy kto zagłębi się we wszystkie porozumienia jakie przez lata podpisywał beton związkowy nie powierzył by im nawet złamanego grosza. Każdy dzień ich funkcjonowania przynosi więcej strat niż korzyści pracownikom całej spółki.

Wszystkich, którzy chcą jeszcze odzyskać swoje wynagrodzenie z tytułu należnych nadgodzin oraz z tytułu zniżanych barbórek zapraszamy do siedziby Związku, wystarczy przyjść wypełnić kilka dokumentów, potrwa to kilka minut. Nie musicie iść do Sądu, bo my to robimy za Was, przełożeni w pracy też nie będą wiedzieli kto z Was ma sprawy sądowe, a po uprawomocnieniu wyroków kasa wpływa na Wasze konto! Dlaczego Ty masz nie dostać swoich pieniędzy, przecież Twoi koledzy już je dostali !!!